wtorek, 31 lipca 2012

przyszłość

- mamusiu, a jak ja będę mamą to ty będziesz żyć?
- mam nadzieję, że tak, córciu
- a co ty będziesz robić?
- może będę zajmować się twoim dzieckiem...:)
- a gdzie ty będziesz mieszkać?
- tutaj, w naszym domku, we wrocławiu
- tak? to JA tu będę mieszkać
- no, nie wiadomo czy nie będziesz chciała mieszkać gdzieś indziej
- nie - tutaj
- ok...

no to mamy plan:)

poniedziałek, 30 lipca 2012

powrót

mamusiu, wracamy już do Wrocławia?
hurra!

zrób mi jeszcze takie smutne zdjęcie z pieskiem

albo jeszcze ja zrobię zdjęcie:

okulary dziadzia...

łyżeczka...

koktajl...

gotowe! możemy jechać!

wtorek, 24 lipca 2012

sprawdzam

z Rybnikowego życia Adelki:
- babciu, opowiedz mi jeszcze jedną bajkę...
- już opowiadałam Ci i czytałam, i dziadziu Ci czytał
- ale opowiedz jeszcze...
- już poraz spać, Adelinku
Adelka łapiąc się ostatniej (potencjalnie) możliwości:
- ... no a jak będę płakać?

czwartek, 19 lipca 2012

chopin

na spacerze w parku Adela zaprzyjaźniła się z panem Chopinem:)


mamusiu, a kto to jest ten pan? usiądę mu na nogę...

...albo schowam się tutaj

przyjdziemy tu jeszcze kiedyś?

wtorek, 17 lipca 2012

hippie

artystyczne klimaty w głowie Adelki są bez wątpienia obecne
wcześniej wymyśliła lady gagę, a teraz styl hippie - współcześnie nazywając boho:))

peace and love

make love not war


have fun


piątek, 13 lipca 2012

wakacje!

ponad dwa tygodnie byliśmy na wakacjach:)))
podobnie jak w poprzednich latach w naszej ukochanej Toskanii
było super! Adelka pływała w kamizelce, z rękawkami, na płytkim, głębokim - przypomniało mi się nazywanie jej już w pierwszym roku jej życia "wodnym człowiekiem", bo zawsze lubiła wodę:)

większość zdjęć robiliśmy Canonem, ale kilka z telefonu poniżej:


piękny zestawik nagłowny - w drodze, w hotelu
 
mamusiu, ja uwielbiam pływać

pod znakiem zabiezpieczania głowy i uszu

odkryłam, że sama sobie mogę robić zdjęcia!

wieczorem, w miłej ristorante

miny do iPhone'a