Adelka zaczyna sie mocno socjalizowac z rówieśnikami. wraca z przedszkola i natychmiast chce sie spotkać, bawić, pokrzyczec przez płot z Natalką z jednej strony lub Adasiem bliżej, z drugiej strony.
no właśnie.. z Adasiem.
właśnie dowiedziałam sie, ze tatuś Adasia stosuje swoją siłę wielkiego faceta wobec swojej żony oraz starszych rodziców, z którymi mieszka. toczy sie przeciwko niemu sprawa z urzędu, w wyniku jednego ze zgłoszeń siostrzenicy, którą rownież pobił.
kilka miesięcy temu 'polubilam' facebookowa stronę "Bije tylko słaby", solidaryzujac sie z bitymi kobietami i nawołujac do społecznego ostracyzmu bijących znanych osób, takich jak Smoktunowicz czy znany warszawski chirurg. a tutaj, teraz, obok mnie podobna historia...
http://www.facebook.com/BijeTylkoSlaby
i co? mam z nim nadal przez płot rozmawiać czy nie? pozwalać Adelce chodzić do ich ogrodu, by bawić sie z małym Adasiem? zapraszać go do nas?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz