Adelka uczy się też jeździć na rowerze tylko na dwóch kółkach
po czterech próbach, w których Paweł biegnie za nią jadącą na rowerze i przytrzymuje ją za kijek, Adel właściwie już samodzielnie (z drobną asekuracją na zakrętach) radzi sobie:)
zdjęcia z tego jeszcze będą, a dziś ze spaceru na rynek: koto-małpka
fajnie, fajnie.... tylko jak tu teraz zejść? tatoooooo.......!