na to nie byłam przygotowana
wiedziałam, że kiedyś to nastąpi, ale że tak szybko?
no ja w jej wieku...!
- mamusiu, a jak tatuś z mamusią się tak mocno przytulają, to jak to się dzieje, że to ziarenko przechodzi z brzuszka tatusia do mamusi?
- ?
hmmm... moje zachowanie było typowe:
- kochanie, nie teraz, śpieszymy się do pracy i przedszkola, po południu o tym porozmawiamy
ufff....
- ale po południu mi wytłumaczysz, mamo?
popołudnie minęło...
tym razem się udało...
ale co będzie dzisiaj?:)
środa, 3 października 2012
wtorek, 2 października 2012
dinozaury
odnośnie poprzedniego wpisu i komentarza tatusia: Adelka właśnie dostała od babci swoją pierwszą encyklopedię dinozaurów
czytałam gdzieś ostatnio, że to smutne, że dzieci bardziej interesują się zwierzętami, które są gdzieś daleko(słon, żyrafa, lew itp), albo w ogóle nie można ich spotkać (dinozaur, mamut), a nie interesują się, a nawet boją się zwierztąt, które są blisko, ale są przecież bardzo ciekawe (pająk, żaba, mrówka itp.)
to fakt - też mnie to zastanowiło i postanowiłam wcielać w życie codzienne zainetresowani Adel robalami i innymi płazami ogrodowymi
tylko i tak interesują ją bardziej tyranozaury i inne trudne do wymówienia...
czytałam gdzieś ostatnio, że to smutne, że dzieci bardziej interesują się zwierzętami, które są gdzieś daleko(słon, żyrafa, lew itp), albo w ogóle nie można ich spotkać (dinozaur, mamut), a nie interesują się, a nawet boją się zwierztąt, które są blisko, ale są przecież bardzo ciekawe (pająk, żaba, mrówka itp.)
to fakt - też mnie to zastanowiło i postanowiłam wcielać w życie codzienne zainetresowani Adel robalami i innymi płazami ogrodowymi
tylko i tak interesują ją bardziej tyranozaury i inne trudne do wymówienia...
przy Playa Jandia - musieliśmy tam pojechać
czwartek, 27 września 2012
wulkany
Adelka ma od jakiegoś czasu "fazę" na dwa naukowe tematy: dinozaury i wulkany.
dziś będzie o tym drugim
w swoich książeczkach w dostępny sposób przybliżający geograficzne tematy, Ad bardzo lubi oglądać i słuchać tego, co dotyczy wybuchów wulkanów, lawy, popiołów, tego czy mieszkają na wulkanach ludzie, jak uciekać, gdy jest wybuch itp
to taki temat typu "boję się, ale chcę o tym słyszeć"
no i fajnie złożyło się, że właśnie teraz byliśmy na wulkanicznej wyspie, gdzie można było, zarówno z samolotu, jak i z ziemi obserwować pagórki z charakterystycznymi ściętymi szczytami, ale też zapoznawać się i wykorzystywac zalety skał wulkanicznych rozsianych wzdłuż całego wybrzeża morza
np tak się zapoznawać:
dziś będzie o tym drugim
w swoich książeczkach w dostępny sposób przybliżający geograficzne tematy, Ad bardzo lubi oglądać i słuchać tego, co dotyczy wybuchów wulkanów, lawy, popiołów, tego czy mieszkają na wulkanach ludzie, jak uciekać, gdy jest wybuch itp
to taki temat typu "boję się, ale chcę o tym słyszeć"
no i fajnie złożyło się, że właśnie teraz byliśmy na wulkanicznej wyspie, gdzie można było, zarówno z samolotu, jak i z ziemi obserwować pagórki z charakterystycznymi ściętymi szczytami, ale też zapoznawać się i wykorzystywac zalety skał wulkanicznych rozsianych wzdłuż całego wybrzeża morza
np tak się zapoznawać:
mamusiu, tutaj usiądę, bo tutaj sie zrobi takie fajne jeziorko, jak fala będzie
te skały są fajniejsze!
no i znowu ochlapała mnie fala...- idę stąd!
środa, 26 września 2012
strój
Adelka aż zaniemówiła z wrażenia, gdy okazało się, że są stroje kąpielowe na lat 4, które mają... biustonosz!
ha! ale była sexy girl na plaży:)))
ha! ale była sexy girl na plaży:)))
z drogi!
no i jak wyglądam?
poniedziałek, 24 września 2012
jesień
tak jak zima drogowców, tak nas zaskoczyła jesień - nadal mamy zaległe zdjęcia z wakacji do opublikowania
tymczasem, niech będzie jesiennie:
- mamusiu, czy dziś jest już jesień? - zapytała Adelka w sobotę rano
- tak, właśnie dzisiaj jest pierwszy dzień jesieni
- to ja chcę jechać do babci i dziadzia, bo będziemy sobie spacerować po lesie, zbierać liście
- dobrze, to pojedziemy ich jutro odwiedzić
- ale ja chcę tam zostać. jak długo mogę tam zostać?
- no nie wiem... może tydzień?
- a ile to jest tydzień?
- siedem dni. choć pokażę ci na palcach ile to jest
po wyjaśnieniu
- to ja chcę tam zostać dłużej. to ile mogę dłużej?
- myślę, że nie więcej niż dziesięć dni. a nie będziesz za nami tęsknić? za przedszkolem i zabawami?
- nie. no to jutro rano wstaniemy, zjemy sobie kolacyjkę (z włoskiego colazione;), spakujemy się i pojedziemy do nich
podporządkowaliśmy się, zawieźli Adelkę i oto zdjęcia po pierwszym spacerze
tymczasem, niech będzie jesiennie:
- mamusiu, czy dziś jest już jesień? - zapytała Adelka w sobotę rano
- tak, właśnie dzisiaj jest pierwszy dzień jesieni
- to ja chcę jechać do babci i dziadzia, bo będziemy sobie spacerować po lesie, zbierać liście
- dobrze, to pojedziemy ich jutro odwiedzić
- ale ja chcę tam zostać. jak długo mogę tam zostać?
- no nie wiem... może tydzień?
- a ile to jest tydzień?
- siedem dni. choć pokażę ci na palcach ile to jest
po wyjaśnieniu
- to ja chcę tam zostać dłużej. to ile mogę dłużej?
- myślę, że nie więcej niż dziesięć dni. a nie będziesz za nami tęsknić? za przedszkolem i zabawami?
- nie. no to jutro rano wstaniemy, zjemy sobie kolacyjkę (z włoskiego colazione;), spakujemy się i pojedziemy do nich
podporządkowaliśmy się, zawieźli Adelkę i oto zdjęcia po pierwszym spacerze
nie ma mnie
jestem!
piątek, 21 września 2012
reakcja
mamy zaległości związane z pobytem na niespodziewanych wakacjach wrześniowych:)
tak naprawdę, to już trochę o nich zapomnieliśmy, dlatego tym bardziej warto przypomnieć je zdjęciami
reakcje Adelki, jak mówi jeden z wujków, są takimi reakcjami jak reakcje mamusi, czyli w jednej minucie zmieniają się o 180 stopni:)
tak naprawdę, to już trochę o nich zapomnieliśmy, dlatego tym bardziej warto przypomnieć je zdjęciami
reakcje Adelki, jak mówi jeden z wujków, są takimi reakcjami jak reakcje mamusi, czyli w jednej minucie zmieniają się o 180 stopni:)
dziadziu, zobacz jestem na wyspie!
dziadziu, zabierz mnie stąd, bo woda mnie zalewa!
poczekajcie, a kiedy będziemy się bawić?
niedziela, 2 września 2012
pocieszenie
przed tygodniowym wyjazdem wakacyjnym:
- Adelko, będę tęsknil za tobą, wiesz?- mówi tatuś
- no, wiesz, ale niestety jadę na wakacje
proces myślowy przebiega....
- ale jak tam bedą kredki, to narysuję ci najpiękniejsza laurkę na świecie
- Adelko, będę tęsknil za tobą, wiesz?- mówi tatuś
- no, wiesz, ale niestety jadę na wakacje
proces myślowy przebiega....
- ale jak tam bedą kredki, to narysuję ci najpiękniejsza laurkę na świecie
Subskrybuj:
Posty (Atom)