środa, 20 czerwca 2012

bańki

w przedszkolu był piknik rodzinny i dzieciaki mogły brać udział w konkursach, tańczyć, śpiewać, biegać i puszczać bańki

Adel interesowało wyłącznie to ostatnie:

najpierw trzeba porządnie zamieszać i pomoczyć...

potem umiejętnie dmuchnąć


wcale mi się nie podoba ta zabawa!

mamusiu, a Marcin mi moczy włosy!

poniedziałek, 18 czerwca 2012

foto

ale fajnie jest robić zdjęcia - Adel uwielbia je robić:)

chyba musimy kupić Adelce jakiś oddzielnu aparat, bo przy używaniu tego mamy lekką gęsią skórkę z przerażenia, że może spaść na ziemię


namierzenie...

cel pal...
 
kontrola...
zadowolenie:)

środa, 13 czerwca 2012

gaga

Adelka, nie widząc nigdy lady gaga, nie słysząc o niej i nie znając jej stylu sama go wymyśliła:)

właśnie sobie zrobiła stylowe nakrycie głowy

a oto Adelka GAGA

Polska

biało-czeeeerwoni!!!!!
Adel dziś nie załapała sie na spanie przed pierwszą połową meczu. poszła sama umyć ząbki, potem sama przebrała sie w piżamkę i miała czekac na nas aż będzie przerwa w meczu. ona jednak przyszła do salonu z poduszką, króliczkiem i pieskiem mówiąc "ja tez chce oglądać ten mecz i śpiewać gola!". była na to w końcu przygotowana, bo dziś w przedszkolu malowali flagi, na twarzy również:)

wtorek, 12 czerwca 2012

artysta

w czasie weekendu Adelka por raz kolejny już została artystą chodnikowym - w dosłownym znaczeniu:)
sobotnie, nieco pochmurne przedpołudnie spędziła przed domem:

takie chodnikowe malowanie to ciężka praca...
...ale dająca satysfakcję...


...z dobrze wykonanej roboty:)

piątek, 8 czerwca 2012

euro

nie chcę pisać o zasiekach i kiblach na bajkowym (nie obecnie) wrocławskim Rynku, w związku ze wspaniałym pomysłem utworzenia na nim fanzone z okazji Euro 2012

z pozytywów napiszę, że z ciekawości pojawiłyśmy się wczoraj na rowerach na Rynku i to, co było fajne to atmosfera oczekiwania, narastających emocji, podnieconych nadchodzącymi wydarzeniami ludzi:)
no i niech tak pozostanie - reszty nie chcę oglądać, a Rynku przez nadchodzący miesiąc również...


a było tak:

naturalny uśmiech to jest to:)


z tej strony było mniej tłumnie
z tej strony bardziej
ale i tak udało się zatańczyć:)

do zobaczenia, Rynku, po 10 lipca!

poniedziałek, 4 czerwca 2012

dziecko

miniony dzień dziecka był bardzo fajny:
w przedszkolu był balik dla motylków, a więc Adel miała znowu okazję wystapić w swojej motylkowej sukience wróżki, a w pracy mieliśmy również zabawę dla dzieci, ze zjeżdżalniami, trampolinami, malowaniem buziek i interaktywnym przedstawieniem, którego Adelka... w ogóle nie chciała oglądać

jak tylko przedstawienie rozpoczął piskliwym i donośnym głosem pan przebrany za klauna Adelkę przestały interesować wszystkie atrakcje, zarządziła z płaczem odwrót z sali gimnastycznej i do zakończenia przedstawienia spędzałyśmy czas na boisku na zewnątrz szkoły w której odbywały się zabawy...

ale i tak było fajnie, bo można było jeść dowoli ciasteczka, lizaki i pop corn:)