dopasowuję się i odpowiadam:
- tak? a ja cię kocham jak koń z dżemem
- a ja cię... jak wielbłąd z bananem
- a ja cię jak nosorożec z kanapką
- a ja cię jak... małpka z czekoladką
- a ja cię...
i tak przez następne kilka minut przed zaśnięcięm;)))
A mi nigdy nie zdąży powiedzieć, jak mnie i czy mnie.... Bo zasypia. Mamusia ma lepiej
OdpowiedzUsuń