w trakcie kolacji: - mamusiu, a wiesz co można zrobić z naleśnika? - ? - samolot! - ? - no tak, zawijasz go z boku jak kartkę, tylko potem musisz go upiec, żeby był twardy i puszczasz
po umyciu zębów i sprawdzaniu palcami czy są czyste: - mamusiu, zobacz jak mi skrzypią zęby? - no, rzeczywiście - skrzypią jak pisklaki, które kłócą się o jaja... - ? - ...a że mama jest silniejsza, to ona właśnie bierze jajo do nory
a poniże przykład innego pomysłu - stroju do sobotniego obiadu gdy Adel weszła w nim do salonu, pękaliśmy ze śmiechu:)
Adelka jest wrażliwym dzieckiem nie "przewrażliwionym", tylko po prostu zwracającym uwagę (bo razem to często robimy), na to co nas otacza, na postrzeganie i dostrzeganie tego różnymi zmysłami
- zobacz mamusiu, samolot na niebie zostawia ślad. wygląda jak anioł, który popruł niebo.
czy to nie ładne określenie?:)
- ta pościel pachnie czekoladą, jajkiem, cytryną, marchewką i awokado to o świeżo przebranej kołderce
albo jeszcze z okresu letniego: - Adelko, po co ci te liście w baseniku - te bleblaki? - to nie są bleblaki. to są moje łódeczki-przyjaciółeczki
fajnie mieć sąsiada za płotem dokładnie w swoim wieku:) można z nim szaleć całą sobotę biegać, układać klocki, lepić z plasteliny, rozmawiać, pić sok, pytać, chwalić się, ślizgać się na kolanach robiąc "elvisa", pękać ze śmiechu, jeść rosół, oglądać książkę, zamykać się w pokoju, płakać, skarżyć, zwracać uwagę, bać się taty udającego potwora, chodzić po trawie, chodzić do sąsiadki po kartki, które sfrunęły ze stołu, jeść czekoladowe ciastko, leżeć na dywanie i udawać nieżywego, oglądać bajkę w tv a to wszystko od 13 do 18.30:)
(tak w ogóle, to właśnie sobie pomyślałam, że może jestem matką, która swoje ambicje realizuje poprzez dziecko, ale przypomniało mi się, że jak miałam 6,5 roku, to też zdawałam egzamin do szkoły muzycznej, a wcześniej przez rok chodziłam do Pani ... (mamo, no jak ona miała na imię?) na pianino)
no więc po samouspokojeniu się, że nie jestem "przeambicjonowaną" matką mogę dalej opisywać
egzamin był do szkoły językowej, do grupy dzieciaków, od lat ok.5, które już coś kumają z angielskiego i chcą uczyć się dalej i regularnie, w prawdziwej szkole, a nie tylko na zajęciach zabawowych
egzamin polegał na tym, że pani, wygoniwszy mnie wcześniej z sali, zadawała Adelce różne pytania i polecenia
diagnoza: zwierzątka opanowane, z częściami ciała jest gorzej, liczenie do dziesięciu opanowane, podstawowe polecenia po angielsku wykonuje (stand up, sit down etc.)
podczas tegorocznych wakacji Adelka była bardzo chętna do pływania mogła cały czas spędzać w basenie i morzu pewnie przyczyniła się do tego kamizelka do pływania, wspomagająca skrzydełka i Adel poczuła się pewnie i bezpiecznie w wodzie tylko na ucho musimy nadal uważać, ale i tego Adel pilnuje:)
jednak próby pływania samodzielnego, bez wspomagaczy nie były owocne
- mamusiu, a dorośli jak to robią, że pływają na wodzie i nawet jak nie dotykają nóżkami do ziemi to pływają?
spacerowe zdjęcia z Playa Jandia, w stroju młodzieżowym:)