można z nim szaleć całą sobotę
biegać, układać klocki, lepić z plasteliny, rozmawiać, pić sok, pytać, chwalić się, ślizgać się na kolanach robiąc "elvisa", pękać ze śmiechu, jeść rosół, oglądać książkę, zamykać się w pokoju, płakać, skarżyć, zwracać uwagę, bać się taty udającego potwora, chodzić po trawie, chodzić do sąsiadki po kartki, które sfrunęły ze stołu, jeść czekoladowe ciastko, leżeć na dywanie i udawać nieżywego, oglądać bajkę w tv
a to wszystko od 13 do 18.30:)
próby parkietowe
go diego go!



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz