poniedziałek, 7 maja 2012

cukier

biedne to nasze dziecko - batoników nie kupujemy, czekoladek też nie, rarytasem jest monte


i stąd, gdy wczoraj na stacji benzynowej, podczas długiej podróży, zaproponowałam Adelce kupienie kinder-kanapki wafelkowej, biedulka powiedziała:


- o! to zjem sobie na urodziny!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz