Adelce wykonano ponad dwadzieścia zdjęć, aby w końcu zrobić odpowiednie ujęcie
zdążyła się przy tym wystraszyć (światła błyskającego), przewrócić (krzesło obrotowe) i niemal rozpłakać - wyprostuj się, zamknij buzię, patrz prosto w aparat
czy dla tak małych dzieci nie można zastosować wersji uproszczonej takiego zdjęcia? przecież paszport i tak ważny jest rok, a dzieci zmieniają się szybko; do tego na zdjęciach paszportowych dzieciaki wyglądają nietauralnie, poważniej, smutno
| green eyes... |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz